Z pasji do informacji

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Informacje
UOKiK - Aktualności
Kanał RSS zawierający dane z sekcji "Urząd -> Aktualności"

  • 3,5 mln zł kary dla Comfort Med+. Łamanie praw konsumentów na pokazach handlowych

    Comfort Med+ wprowadzał konsumentów w błąd, przekazując zaproszenia na pokazy i podczas prezentacji produktów. Naruszał też ich prawa w zakresie odstąpienia od umowy. 

    • Comfort Med+ wprowadzał konsumentów w błąd, przekazując zaproszenia na pokazy i podczas prezentacji produktów. Naruszał też ich prawa w zakresie odstąpienia od umowy.
    • Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na Comfort Med+ 3,5 mln zł kary i nakazał natychmiastowe zaniechanie nieuczciwych praktyk.
    • Konsumencie, masz prawo w ciągu 14 dni odstąpić od umowy zawartej na pokazie, a w razie problemów – skorzystać z bezpłatnej pomocy prawnej.

    Spółka Comfort Med+ z Wysogotowa na dużą skalę organizuje pokazy handlowe w całej Polsce. Sprzedaje na nich m.in. urządzenia masujące, naczynia, odkurzacze. O nieprawidłowościach zawiadomił UOKiK Wojewódzki Inspektor Inspekcji Handlowej z Łodzi. Skargi zgłaszali też konsumenci.

    - Zebrany podczas postępowania materiał dowodowy potwierdził, że spółka Comfort Med+ stosowała nieuczciwe praktyki rynkowe. Wprowadzała konsumentów w błąd i utrudniała im odstąpienie od umowy zawartej na pokazie. Przykładowo mamy nagrania rozmów telefonicznych matki samotnie wychowującej dziecko, której przedstawiciele Comfort Med+ próbowali wmówić, że nie ma prawa w ustawowym terminie odstąpić od umowy na 8500 zł. Takie postępowanie jest nie tylko bezprawne, ale także niemoralne – mówi Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    Spółka zapraszała konsumentów na pokazy telefonicznie. Telemarketerzy przedstawiali jednak cel spotkania w fałszywym świetle. Mówili np. o promocji zdrowego trybu życia czy nowej sieci sklepów RTV i AGD, w ramach której można dostać atrakcyjny prezent. Nie wspominali, że podczas prezentacji prowadzona będzie sprzedaż. Konsumenci byli wprowadzani w błąd także w czasie pokazów. Przedstawiciele firmy chwalili się rzekomą współpracą ze sponsorami oraz posiadaniem placówek rehabilitacji powypadkowej i salonów ze sprzętem rehabilitacyjnym, które w rzeczywistości nie istniały. Celem takiego przekazu było nadanie spółce prestiżu i wzbudzenie zaufania do niej.


    Pobierz wypowiedź Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego

    Comfort Med+ udzielał też nieprawdziwych informacji konsumentom, którzy chcieli odstąpić od umowy zawartej na pokazie. Zgodnie z prawem można to zrobić w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny i ponoszenia kosztów (poza wydatkiem na odesłanie zakupów). Tymczasem przedstawiciele spółki twierdzili w rozmowach telefonicznych, że nie ma takiej możliwości np. z powodu otrzymania upominku od „sponsora” czy zakupu sprzętu poprawiającego stan zdrowia. Jako „wyraz dobrej woli” proponowali zawarcie aneksu – rezygnację z części zakupów czy prezentów i obniżenie kwoty do zapłaty.

    Tak opisała to jedna z konsumentek: „Gdy tylko usłyszała, że chcę zrezygnować, krzyczała zastraszała, że jeśli nie zapłacę za matę to obciąży mnie dodatkowo kosztami za komplet garnków, odkurzacz i cudowny gar do wszystkiego. Mówiła, że wiedziałam co robię i pytała co sobie wyobrażam, że teraz chcę zwrócić towar. Jedyna ugoda polubowna, jak to nazwała to propozycja, że wybiorę sobie dwie rzeczy za cenę 3500 zł”.

    Konsumenci, którzy odstąpili od umowy i odesłali zakupy, byli obciążani kosztami rzekomego zmniejszenia ich wartości. W większości przypadków Comfort Med+ wzywał ich do zapłaty odszkodowania w wysokości 40 proc. ceny. Tymczasem konsumenci skarżyli się, że nawet nie rozpakowali zakupów albo że dostali produkty, które były używane przez handlowców podczas pokazu, aby zademonstrować ich właściwości.

    - Prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem firmy, a więc np. na pokazie, to jedno z podstawowych praw konsumenta. W przypadku takich transakcji ustawodawca przewidział 14 dni na przemyślenie zakupu dokonanego często pod wpływem emocji. Jeśli konsument porówna ceny i uzna, że przepłacił albo że produkt nie jest mu potrzebny, ma niezbywalne prawo go zwrócić. Ma także prawo obejrzeć zakupy, wypróbować je, przymierzyć, oczywiście w taki sposób, aby ich nie zniszczyć. Utrudnianie odstąpienia od umowy, naliczanie jakichś kosztów czy wprowadzanie w błąd co do przepisów jest absolutnie niedopuszczalne. Nałożyłem na Comfort Med+ wysoką karę, która mam nadzieję podziała odstraszająco także na inne firmy dopuszczające się nieuczciwych praktyk na pokazach handlowych – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.

    Kara dla Comfort Med+ to ponad 3,5 mln zł (3 527 910 zł). Spółka musi także natychmiast przestać stosować zakwestionowane praktyki, a po uprawomocnieniu decyzji Prezesa UOKiK - powiadomić o niej konsumentów.

    Co może zrobić konsument?

    • Na odstąpienie od umowy zawartej na pokazie masz 14 dni. Nie musisz podawać powodu. W tym czasie musisz wysłać do firmy stosowne oświadczenie - formularz możesz pobrać ze strony UOKiK. W ciągu kolejnych 14 dni powinieneś na własny koszt odesłać zakupione produkty. Przedsiębiorca musi ci zwrócić całą zapłaconą cenę.
    • Jeśli firma wbrew przepisom nie poinformowała cię o prawie do odstąpienia, termin wydłuża się do 12 miesięcy.
    • Zakupy zrobione na pokazie masz prawo obejrzeć, przymierzyć, wypróbować – tak, jakbyś to zrobił w sklepie stacjonarnym. Tylko jeśli uszkodzisz produkt, sprzedawca może sobie potrącić kwotę, o którą została obniżona jego wartość. W żadnym wypadku przedsiębiorca nie może odmówić przyjęcia odstąpienia ze względu na rozerwanie oryginalnego opakowania. Dla pewności przed odesłaniem zakupu, zrób zdjęcie.
    • W razie problemów szukaj bezpłatnej pomocy prawnej u rzecznika konsumentów.

    Pomoc dla konsumentów:

    Tel. 801 440 220 lub 22 290 89 16 – infolinia konsumencka
    E-mail: [email protected]
    Rzecznicy konsumentów – w Twoim mieście lub powiecie
    Regionalne Ośrodki Konsumenckie: 22 299 60 90 – Dlakonsumenta.pl

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL



  • Niskie stopy procentowe a oprocentowanie bez zmian?

    Zmiana stóp procentowych powinna każdorazowo wpływać na zmianę oprocentowania kredytów opartych o np. WIBOR. 

    • Zmiana stóp procentowych powinna każdorazowo wpływać na zmianę oprocentowania kredytów opartych o np. WIBOR.
    • Niedopuszczalne jest ustanowienie dolnego limitu oprocentowania kredytów o zmiennej stopie procentowej z naruszeniem interesów konsumentów.
    • Z sygnałów, które otrzymuje UOKiK wynika, że niektóre banki obniżają oprocentowanie kredytów jedynie do określonego w umowie poziomu.

    Oprocentowanie kredytów hipotecznych jest pochodną stopy procentowej ustalanej przez przed Radę Polityki Pieniężnej oraz marży banków. Od 17 marca do 28 maja 2020 r., RPP trzy razy z rzędu obniżyła stopy procentowe i obecnie kształtują się one na poziomie 0,1 proc. Dla kredytobiorców powinno to oznaczać niższe raty kredytów. Tymczasem do UOKiK docierają sygnały, że niektóre banki przeliczając oprocentowanie kredytu w oparciu o nowe stawki referencyjne obniżają je jedynie do ustalonego w umowie progu – np. do 2 lub 3 proc., mimo że przy uwzględnieniu umownej wysokości marży oprocentowanie powinno być niższe.

    Apeluję o uczciwe rozliczenia między bankami a konsumentami. Ryzyko zmiany stóp procentowych powinno być równo rozłożone między bank a konsumenta. W analizowanej sytuacji minimalnych stóp procentowych ryzyko kredytodawcy jest nieporównywalnie mniejsze niż ryzyko kredytobiorcy związane ze zmienną, dodatnią stopą referencyjną. Stosowanie dolnych limitów należy ocenić w kontekście naruszania dobrych obyczajów, które są wyznaczane przez zasady dobrych praktyk, takie jak choćby „Kodeks etyki bankowej”. W sytuacji rosnących stóp procentowych – bank ma prawo pobrać wyższą ratę, natomiast w odwrotnej sytuacji powinien ją obniżać – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKIK.

    UOKiK prowadził postępowania wyjaśniające dotyczące sposobu uwzględniania przez banki w postanowieniach umownych ujemnych wartości stawek bazowych w oprocentowaniu kredytów hipotecznych wyrażonych w polskich złotych. W wyniku tej analizy i mając na względzie napływające sygnały dotyczące stosowania dolnego limitu oprocentowania w sytuacji znaczącego spadku wysokości stóp referencyjnych, Prezes UOKiK Tomasz Chróstny skierował wystąpienie do Banku Millennium, co do którego otrzymywał sygnały.

    – W skutek tych działań Bank Millennium zadeklarował zmianę w zakresie ustalania limitów oprocentowania, którą obecnie analizujemy. Jednocześnie nie wykluczam działań wobec pozostałych instytucji finansowych, które będą limitować dolny próg umownego oprocentowania w sposób oderwany do rynkowych stawek referencyjnych – dodaje Prezes UOKiK.

    Stanowisko UOKiK:

    • Na oprocentowanie składa się stawka referencyjna oraz marża banku. Obecnie mamy najniższe w historii stopy procentowe, co oznacza niższe raty.
    • Jeżeli poziom stawki referencyjnej obniża się lub rośnie , bank powinien odpowiednio przeliczać oprocentowanie kredytu.
    • Kredyt z dolnym limitem oprocentowania jest mniej ryzykowny dla banku i w konsekwencji powinno to znaleźć odzwierciedlenie w niższej wysokości marży w względem kredytów bez limitu.
    • Limity oprocentowania w umowach kredytowych powinny być ustalane w taki sposób, by symetrycznie rozłożyć ryzyko wzrostu lub spadku poziomu stóp referencyjnych pomiędzy bank i konsumenta.

    Konsumencie, twój bank ustalił w umowie dolny limit oprocentowania? Złóż reklamację. Możesz także zawiadomić UOKiK, wysyłając wiadomość na adres [email protected]. Porady prawne są udzielane bezpłatnie przez rzeczników konsumentów, na infolinii 801 440 220 i e-mailem [email protected].

    Pomoc dla konsumentów:

    Tel. 801 440 220 lub 22 290 89 16 – infolinia konsumencka
    E-mail: [email protected]
    Rzecznicy konsumentów – w Twoim mieście lub powiecie
    Regionalne Ośrodki Konsumenckie: 22 299 60 90 – Dlakonsumenta.pl

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL



  • Nord Stream 2 - Prezes UOKiK nakłada karę na Gazprom

    Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył blisko 213 mln zł kary na Gazprom - to skutek  braku współpracy w dochodzeniu prowadzonym w związku z budową gazociągu Nord Stream 2.

    • Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył blisko 213 mln zł kary na Gazprom - to skutek  braku współpracy w dochodzeniu prowadzonym w związku z budową gazociągu Nord Stream 2.
    • Taki obowiązek wynika z przepisów europejskich, na których opiera się polska ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów.

    Nałożenie kary na Gazprom związane jest z prowadzonym postępowaniem w sprawie utworzenia konsorcjum finansującego budowę gazociągu Nord Stream 2 bez wymaganej zgody Prezesa UOKiK. Prezes Urzędu postawił w tej sprawie zarzuty sześciu spółkom: Gazpromowi z Rosji, Engie Energy ze Szwajcarii oraz czterem pochodzącym z Niderlandów: Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall. W trakcie trwania tego postepowania Prezes UOKiK zwrócił się o dokumenty istotne dla sprawy także do Gazpromu, jednak spółka odmówiła udzielenia informacji ważnych dla prowadzonego postępowania.

    - Na podstawie istniejących przepisów zwróciliśmy się na początku roku do Gazpromu o udostępnienie nam kontraktów zawartych przez jego spółkę zależną z pozostałymi firmami finansującymi budowę Nord Stream 2. Pomimo prawnego obowiązku współpracy z Prezesem Urzędu przedsiębiorstwo nie przekazało tych informacji, także po wszczęciu w maju postępowania w związku z brakiem współpracy, które powinno być dla spółki sygnałem ostrzegawczym. Łamanie przepisów prawa Polski – państwa członkowskiego Unii Europejskiej, spotka się z przewidzianymi w nim sankcjami finansowymi. W mojej opinii to działanie umyślne, które miało utrudnić prowadzone postępowanie. Zdecydowałem w związku z tym o nałożeniu na Gazprom blisko 213 mln złotych kary. To maksymalna sankcja przewidziana przepisami prawa za nieudzielenie informacji na żądanie Prezesa Urzędu, stanowiąca równowartość 50 mln euro – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.


    Pobierz wypowiedź Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego

    Obowiązek uzyskania zgody Prezesa UOKiK na dokonanie koncentracji przez spółki zagraniczne, a także obowiązek współpracy z Urzędem i udzielania żądanych informacji oraz dokumentów wynika z przepisów europejskich, na których opiera się polska ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. 

    Dokumenty, o które wystąpił Prezes Urzędu, to przede wszystkim umowy przesyłu, dystrybucji, sprzedaży, dostaw i magazynowania paliw gazowych. O umyślności działania spółki świadczy choćby fakt, że Gazprom nie wystąpił nawet o zgodę na przekazanie informacji do rosyjskiego Ministerstwa Energii. Tamtejsze spółki o strategicznym znaczeniu muszą uzyskać taką aprobatę przed przekazaniem informacji np. zagranicznej instytucji. Brak zwrócenia się o zgodę świadczy, że Gazprom nie zamierzał w ogóle odpowiadać na żądania Prezesa UOKiK.

    Kara dla Engie Energy w 2019 r.

    Brak współpracy z Prezesem UOKiK w toku postępowania w sprawie bezprawnego utworzenia spółki finansującej Nord Stream 2 nie jest regułą. Wprawdzie w ubiegłym roku Prezes UOKiK nałożył 172 mln zł kary na spółkę Engie Energy, to jednak pozostali czterej przedsiębiorcy współpracują i przekazują dokumenty i informacje, o które występuje Prezes Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    Sprawa Nord Stream 2 w UOKiK – historia dochodzenia antymonopolowego

    W 2015 r. do UOKiK wpłynął wniosek sześciu spółek o zgodę na utworzenie wspólnego przedsiębiorcy  odpowiedzialnego za budowę i eksploatację gazociągu Nord Stream 2. W 2016 r. Urząd wydał zastrzeżenia do koncentracji, w których uznał, że planowana transakcja mogłaby doprowadzić do ograniczenia konkurencji i przedstawił zastrzeżenia. Przedsiębiorcy wycofali wniosek, co w praktyce oznaczało zakaz połączenia. Tymczasem niedługo potem w mediach pojawiły się informacje, że niedoszli uczestnicy transakcji podpisali umowę na finansowanie gazociągu. W związku z tym wszczęto postępowanie przeciw Gazpromowi i jego pięciu kontrahentom o dokonanie transakcji bez zgody Prezesa UOKiK.

    - Postawa Gazpromu niewątpliwie utrudniła nasze postępowanie, ale rosyjskiemu przedsiębiorstwu nie udało się go zablokować. Posiadamy wystarczający materiał dowodowy i kończymy jego analizę. To oznacza, że coraz bliższy jest koniec precedensowego postępowania w sprawie utworzenia konsorcjum odpowiedzialnego za finansowanie Nord Stream 2 bez zgody Prezesa UOKiK – mówi Prezes Urzędu Tomasz Chróstny.

    Za naruszenie zakazu dokonania koncentracji bez uzyskania zgody Prezesa UOKiK grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy. Ponadto, jeżeli koncentracja została dokonana, a przywrócenie konkurencji na rynku nie jest możliwe, Prezes Urzędu może nakazać zbycie całości lub części majątku przedsiębiorcy, udziałów lub akcji zapewniających kontrolę nad przedsiębiorcą, a także rozwiązanie spółki, nad którą przedsiębiorcy sprawują wspólną kontrolę.

     

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL



  • Zasady karania menedżerów przez Prezesa UOKiK

    Osobom zarządzającym, odpowiedzialnym za zawieranie porozumień ograniczających konkurencję, grozi kara finansowa do 2 mln zł. Opublikowaliśmy wyjaśnienia, w jaki sposób będzie ustalana wysokość sankcji.

    • Osobom zarządzającym, odpowiedzialnym za zawieranie porozumień ograniczających konkurencję, grozi kara finansowa do 2 mln zł.
    • Na stronie konkurencja.uokik.gov.pl opublikowaliśmy wyjaśnienia, w jaki sposób będzie ustalana wysokość sankcji.


    Wypowiedź Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego

    Nie tylko firmom grożą sankcje za stosowanie praktyk ograniczających konkurencję - przepisy dopuszczają nakładanie kar finansowych do wysokości 2 mln zł także na osoby zarządzające, które umyślnie dopuściły do zawarcia porozumień ograniczających konkurencję. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikował wczoraj szczegółowe wyjaśnienia, jak będzie ustalana wysokość sankcji dla menedżerów.

    - Prezes UOKiK stoi na straży interesów polskich konsumentów i przedsiębiorców oraz wspiera konkurencyjność polskiej gospodarki. Porozumienia ograniczające konkurencję zagrażają tym interesom i jeżeli osoby zarządzające umyślnie doprowadziły np. do zawarcia zmowy cenowej lub podziałowej, to muszą ponieść konsekwencje finansowe swojego działania. Wpływ menedżera na powstanie naruszenia czy stopień szkodliwości jego działań lub zaniechań może być różny. Dlatego w procesie ustalania wysokości kary zostaną uwzględnione wszystkie ważne czynniki tak, aby kara była sprawiedliwa – mówi Tomasz Chróstny, Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

    Etapy ustalania kary

    Mając na celu dochowanie wymogu proporcjonalności, wysokość kary będzie ustalana w kilku etapach, które uwzględniają zarówno okoliczności obiektywne, jak i subiektywne. W pierwszej kolejności Prezes UOKiK weźmie pod uwagę charakter naruszenia – jego wagę, skutki, a także skalę. Na tej podstawie ustali kwotę bazową, która będzie służyła dalszemu określeniu wysokości kary. Najdotkliwiej karane będzie dokonywanie ustaleń między konkurentami. Niemniej Prezes UOKiK ma zamiar traktować w sposób surowy również niektóre kategorie porozumień dotyczących relacji między przedsiębiorcami działającymi na różnych szczeblach obrotu (np. producent-hurtownik, hurtownik-detalista). Takimi porozumieniami dotyczącymi różnych szczebli obrotu mogą być np. ustalanie minimalnych cen odsprzedaży (np. sklep sportowy przystaje na to, że nie będzie sprzedawał rowerów poniżej ceny wskazanej przez producenta) i zakaz sprzedaży pasywnej (np. sklep ze sprzętem elektronicznym zgadza się, że nie będzie sprzedawał komputerów określonego producenta konsumentom, którzy zgłoszą się do niego z innego obszaru niż wskazany przez tego producenta).

    Kolejna ważna przesłanka do ustalenia wysokości kary to wpływ menedżera na naruszenie: wysoki, średni lub umiarkowany. W następnym kroku Prezes UOKiK uwzględni okoliczności obciążające i łagodzące. Wśród tych pierwszych są np. rola organizatora, znaczne korzyści uzyskane przez menedżera, wywieranie presji na inne osoby w celu dokonania naruszenia, a także dokonanie już wcześniej podobnego naruszenia. Okoliczności łagodzące to m.in. działanie pod przymusem czy współpraca z UOKiK podczas postępowania.

    Na wysokość sankcji będzie mieć też wpływ okres naruszenia, za który odpowiada menedżer. Prezes UOKiK sprawdzi także, czy osoba zarządzająca nie łamała już wcześniej ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Chodzi o naruszenia innego rodzaju niż to, za które obecnie odpowiada (podobne przewinienia zostały już uwzględnione jako okoliczności obciążające).

    Na koniec Prezes UOKiK zbada, czy sankcja jest adekwatna w stosunku do przychodów menedżera i czy będzie mieć charakter odstraszający. Upewni się też, czy ustalona kwota nie przekracza maksymalnego wymiaru kary wynoszącej 2 mln zł. Wszystkie te etapy mają doprowadzić do wydania decyzji, w której nałożona kara będzie sprawiedliwa.

    - W tej chwili prowadzimy 4 postępowania antymonopolowe, w których badamy działania i zaniechania łącznie 19 osób zarządzających. Jeszcze w 2020 roku można się spodziewać decyzji zawierających kary finansowe dla menedżerów – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

    Program łagodzenia kar

    Dotkliwych sankcji można uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar (leniency). Daje on przedsiębiorcy, a także menadżerom uczestniczącym w nielegalnym porozumieniu, szansę zyskania statusu „świadka koronnego”. Pozwala to na uniknięcie kary pieniężnej lub jej obniżenie. Z programu można skorzystać pod warunkiem współpracy z UOKiK oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących niedozwolonego porozumienia. Przedsiębiorców i menadżerów zainteresowanych programem łagodzenia kar zapraszamy do kontaktu z urzędem pod numerem telefonu 22 55 60 555, pod którym prawnicy UOKiK odpowiadają na wszystkie pytania dotyczące wniosków leniency, również anonimowe.

    Jeżeli wiesz o niedozwolonym porozumieniu w swojej byłej lub obecnej firmie, zawiadom UOKiK. Urząd prowadzi program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów. Wejdź na https://konkurencja.uokik.gov.pl/sygnalista/ i skorzystaj z prostego formularza. Zastosowany przez nas system gwarantuje całkowitą anonimowość, także wobec urzędu.

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL




wyszukiwarka

Twoja wyszukiwarka

Reklamy


It seams that module Activation (mod_jstats_activate) is not installed correctly. Please refer to JoomlaStats extension installation problem page.