Z pasji do informacji

  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Informacje
UOKiK - Aktualności
Kanał RSS zawierający dane z sekcji "Urząd -> Aktualności"

  • Zmowa w przestworzach

    Na papierze konsorcjum, w rzeczywistości zmowa przetargowa.

    Zawarło ją sześciu przedsiębiorców, którzy świadczyli usługi lotniczego zrzutu szczepionek dla lisów.

    Prezes UOKiK nałożył na nich kary w łącznej wysokości prawie 2,7 mln zł.

     

    • Na papierze konsorcjum, w rzeczywistości zmowa przetargowa.
    • Zawarło ją sześciu przedsiębiorców, którzy świadczyli usługi lotniczego zrzutu szczepionek dla lisów.
    • Prezes UOKiK nałożył na nich kary w łącznej wysokości prawie 2,7 mln zł.


    Wypowiedź Michała Holeksy wiceprezesa UOKiK

    Lisy rude (łac. vulpes vulpes) są głównymi nosicielami wirusa wścieklizny. Jednym z najskuteczniejszych sposobów walki z tą chorobą są szczepionki zrzucane z samolotów do miejsc bytowania lisów – m.in. lasów i łąk. UOKiK wydał decyzję, w której stwierdził, że sześciu przedsiębiorców, którzy zajmowali się taką działalnością, zawarło zmowę przetargową. Są to: Airbus Poland (dawniej PZL „Warszawa-Okęcie”) z Warszawy, Adriana Aviation z Watorowa, Aeroklub Podhalański z Łososiny Dolnej, Aeroklub Ziemi Lubuskiej z Zielonej Góry, Blue Star i Gwiazda PPHU - obaj z Pruszcza Gdańskiego.

    - Dowody zdobyte przez UOKiK jednoznacznie wskazują, że przedsiębiorcy zawarli porozumienie, w którym wspólnie uzgodnili warunki startu w przetargach na zrzut szczepionek dla lisów organizowanych przez Wojewódzkie Inspektoraty Weterynarii (WIW). Ustalili, że nie będą ze sobą konkurować i złożą wspólne oferty. Jeśli któryś z nich chciał samodzielnie ubiegać się o zamówienie lub zostać podwykonawcą innego podmiotu, musiał uzyskać zgodę pozostałych. Za złamanie ustaleń groziła wysoka kara umowna, nawet milion złotych - mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

    Porozumienie trwało w latach 2014-2015. W pierwszym roku należało do niego sześciu ukaranych przedsiębiorców. W 2015 roku zmniejszyło się do czterech uczestników. Byli to: Adriana Aviation, Aeroklub Podhalański,  Aeroklub Ziemi Lubuskiej i Blue Star.

    Zmowa na trudne czasy

    W czasie, gdy trwało porozumienie w niektórych województwach nie było we wcześniejszym okresie przypadków wścieklizny, dlatego tamtejsze inspektoraty nie organizowały  przetargów. Oznaczało to mniej zamówień i konieczność większej rywalizacji o pozostałe.

    Nadeszły gorsze czasy na rynku, ale zamiast walczyć o umowy, przedsiębiorcy postanowili się zmówić. Ustalili, że nie będą konkurować i podzielili zyski. Stracić mogły na tym Wojewódzkie Inspektoraty Weterynarii, które mogły płacić więcej niż w warunkach konkurencji. To instytucje finansowane ze środków publicznych, więc negatywne skutki porozumienia odczuli wszyscy podatnicy - mówi wiceprezes UOKiK Michał Holeksa.

    Straty WIW mogły być tym większe, że zmowę zawarło większość przedsiębiorców zdolnych do świadczenia usługi zrzutu szczepionek z samolotów. Uczestnicy zmowy mieli w przetargach zazwyczaj tylko jednego konkurenta – konsorcjum złożone z dwóch innych spółek.

    W 2014 r. uczestnicy zmowy wyeliminowali między sobą konkurencję i nie konkurowali ze sobą we wszystkich 12 przetargach organizowanych przez WIW na terenie całego kraju.  W 2015 r.  wystąpili wspólnie w dziewięciu na 10 przetargów na usługę zrzutu szczepionki.

    Pobierz wypowiedź Michała Holeksy wiceprezesa UOKiK w wysokiej rozdzielczości

    Konsorcjum dozwolone, ale…

    Wspólne oferty były składane w ramach konsorcjum. Prawo ochrony konkurencji dopuszcza taką formę współpracy, jeżeli jednak przedsiębiorcy mają możliwość samodzielnej realizacji zamówienia, wówczas  współpraca z innymi podmiotami może powodować ograniczanie konkurencji. Podobnie jest w sytuacji, w której możliwe jest wykonanie usługi z mniejszą liczbą przedsiębiorców niż należy do konsorcjum. Ponadto ustalenia przedsiębiorców mogą być tak określone, w tym dotyczyć takiego zakresu zamówień, że umowa między nimi w rzeczywistości służy tylko do ukrycia zmowy przetargowej.

    - W sprawie zrzutu szczepionek dla lisów część ukaranych podmiotów mogło samodzielnie ubiegać się o zamówienie, jeszcze inni byli w stanie zrobić to z mniejszą liczbą konsorcjantów. W tym przypadku ważniejsze jest jednak to, że ustalenia przedsiębiorców jednoznacznie świadczą, że mieliśmy do czynienia ze zmową przetargową. Mam na myśli np. wspólne uzgadnianie ofert, powstrzymanie się od konkurowania czy sankcje za złamanie ustaleń. Jak widać, to co na papierze nazywa się konsorcjum, nie zawsze jest nim w rzeczywistości – wyjaśnia prezes UOKiK Marek Niechciał.

    Za udział w zmowie przetargowej prezes UOKiK nałożył na sześć podmiotów kary finansowe w łącznej wysokości blisko 2,7 mln zł.* Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.

    Jeżeli wiesz o niedozwolonym porozumieniu w swojej byłej lub obecnej firmie, zawiadom UOKiK. Urząd prowadzi program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów. Wejdź na https://konkurencja.uokik.gov.pl/sygnalista/ i skorzystaj z prostego formularza. Zastosowany przez nas system gwarantuje, że twoja tożsamość nie zostanie ujawniona.

    Kary dla poszczególnych uczestników zmowy*

    Airbus Poland - 1 867 591,44                                                   

    Adriana Aviation - 277 216,79 zł 

     Aeroklub Podhalański - 76 643,44 zł

    Aeroklub Ziemi Lubuskiej - 420 556,03 zł

    Blue Star - 144 235,53 zł

    Gwiazda PPHU - 41 791,21 zł

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL



  • UOKiK sprawdza kancelarie odszkodowawcze
    • UOKiK sprawdza kancelarie, które pomagają w dochodzeniu roszczeń z umów o tzw. polisolokaty, kredyty hipoteczne oraz obligacje korporacyjne GetBack. Prezes urzędu wydał już pierwsze decyzje w tych sprawach, a w toku są trzy postępowania
    • UOKiK sprawdza kancelarie, które pomagają w dochodzeniu roszczeń z umów o tzw. polisolokaty, kredyty hipoteczne oraz obligacje korporacyjne GetBack.
    • Prezes urzędu wydał już pierwsze decyzje w tych sprawach, a w toku są trzy postępowania.
    • UOKiK sprawdza między innymi czy zasady ustalania wynagrodzenia są jednoznaczne.


    Wypowiedź prezesa UOKiK Marka Niechciała

    Urząd przygląda się ofercie kancelarii odszkodowawczych od II połowy 2017 r. Zaczęły się wtedy pojawiać reklamy zachęcające osoby, które miały polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, do ubiegania się o zwrot opłat likwidacyjnych. Oferty kierowane są również do konsumentów posiadających kredyty hipoteczne denominowane lub waloryzowane do waluty obcej. Następnie zostały one rozszerzone do obligacji korporacyjnych GetBack.

    W efekcie UOKiK postawił zarzuty sześciu podmiotom, w tym czterem kancelariom odszkodowawczym: chodzi o stosowanie klauzul niedozwolonych i praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W toku są postępowania dotyczące firm: Arbiter S.A. z Wrocławia, Kancelarii Prawnej Semper Invicta sp. z o.o. sp.k. z Wrocławia (dawniej Kancelaria Invictus sp. z o.o.), Votum S.A. z Wrocławia. Urząd wydał już pierwsze decyzje, które dotyczą: DM Group sp. z o.o. z Rzeszowa, Kancelarii Virtus sp. z o.o. z Krakowa, Omikron sp. z o.o. z Wrocławia (dawniej Optima Legal Consulting sp. z o.o.).

    - Wyrok TSUE C260/18 w sprawie państwa Dziubak zapewne spowoduje, że wzrośnie liczba podmiotów świadczących pomoc w walce sądowej z bankiem. Liczę, że wsparcie kancelarii odszkodowawczych, ale również radców prawnych, adwokatów, będzie rzetelne i profesjonalne. Nie możemy kwestionować wysokości wynagrodzenia jako głównego świadczenia stron, ale analizujemy czy postanowienia, które je określają, są jednoznaczne i czy zapewniają równowagę stron takiej umowy. Chodzi o to, żeby konsument wiedział za co i ile płaci  – mówi Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. – Zachęcam konsumentów do analizowania wysokości wynagrodzenia i negocjowania warunków umów – np. honorarium, w tym wynagrodzenia za pomyślne zakończenie sprawy, czy terminu, w jakim musimy zapłacić kancelarii za jej pracę. Poprośmy o zestawienie kosztów, np. może się okazać, że kancelaria obciąży nas kosztami dojazdu pełnomocnika do sądu – dodaje Niechciał. Jeżeli konsument ma zastrzeżenia do pracy adwokata lub radcy prawnego może je zgłosić do okręgowych rad adwokackich i izb radcowskich.

    Zastrzeżenia UOKiK budzi m.in.:

    Prowizja za sukces (Semper Invicta). UOKiK nie kwestionuje wysokości pobieranego wynagrodzenia, ale brak jasnych zasad jego ustalania. Ponadto, dla przykładu można wskazać, że w przypadku jednej z wersji wzorca umowy wysokość wynagrodzenia zależy nie od wartości uzyskanej przez konsumenta, ale żądanej od niego przez bank. Np. jeżeli bank żąda 100 tys. zł, a sąd zasądzi na jego rzecz aż 90 tys. zł, a tylko 10 tys. zachowa klient, to i tak prowizja będzie liczona od pierwszej kwoty. Zdaniem UOKiK, powinna ona mieć związek z kwotą uzyskaną przez kancelarię dla konsumenta. Prezes urzędu wezwał także przedsiębiorcę do dobrowolnej zmiany postanowień o tym, że Semper Invicta jako wynagrodzenie za prowadzenie sprawy zastrzega prowizję za sukces liczoną procentowo od kwoty wypłaconego kredytu. Zdaniem urzędu, wygrany proces oznacza, że obniży się kapitał pozostały do spłaty. Jeżeli jest on wynikiem działań kancelarii, to właśnie od tej kwoty powinno być liczone success fee. Będzie to mniejsza suma niż otrzymany kredyt.

    Brak możliwości wyboru pełnomocnika (Arbiter, Virtus, Votum, Semper Invicta). Wątpliwości urzędu budzą postanowienia, na podstawie których kancelarie samodzielnie wybierają, a nawet narzucają, pełnomocników do prowadzenia spraw. Zdaniem UOKiK, to ich klienci powinni mieć decydujący głos.

    Kara za rozwiązanie umowy przez konsumenta (Arbiter, Virtus, Semper Invicta). W niektórych przypadkach nakładana jest tylko na klienta, lecz gdyby to kancelaria zrezygnowała z prowadzenia sprawy – nie ponosi żadnych konsekwencji. Co więcej, wysokość kary może zmuszać konsumenta do kontynuowania umowy, np. Arbiter za wypowiedzenie umowy zastrzega połowę prowizji, Virtus – 10 lub 15 proc. odstępnego. W jednym przypadku (Semper Invicta) konsument musi płacić wysoką karę nawet do 10 proc. kwoty wypłaconego kredytu, gdy np. samodzielnie doprowadzi do ugody lub powierzy swoją sprawę innemu podmiotowi. Zdaniem UOKiK, w takiej sytuacji przedsiębiorca ma możliwość dochodzenia odszkodowania i wykazania przed sądem, że rzeczywiście poniósł stratę. Wątpliwe jest też pobieranie jako kary kosztów zastępstwa procesowego bez względu na etap sprawy sądowej. Przysługują one wyłącznie w razie wygranej, a nie w sytuacji rozwiązania umowy, gdy sprawa była w toku.

    Zakaz prowadzenia przez konsumenta samodzielnych rozmów i negocjacji z bankiem czy ubezpieczycielem (Arbiter, Semper Invicta). Konsument nie może być pozbawiony wpływu na przebieg prowadzonej sprawy. Może samodzielnie rozmawiać z przedsiębiorcą. Takie postanowienie może naruszać dobre obyczaje.

    Powództwo o zapłatę zostanie wytoczone, gdy zgodzą się kancelaria i konsument (Votum). Nie wiadomo jednak, z jakich powodów Votum może odmówić wytoczenia powództwa. Ponadto konsument z góry wpłaca wynagrodzenie za usługi, które możliwe, że nie będą wykonywane. Umowa nie precyzuje zasad rozliczania się w takiej sytuacji. Takie postanowienie może naruszać dobre obyczaje, ponieważ wykorzystuje mocniejszą pozycję przedsiębiorcy.  

    Brak obowiązku przedstawiania zestawienia kosztów (Semper Invicta). Spółka musi pokazać klientowi szczegółowe rozliczenie. Jego brak powoduje, że konsument nie wie za co i ile zapłacił oraz czy opłaty są zasadne.

    Kara umowna za naruszenie poufności (Kancelaria Prawna Semper Invicta). Konsument bez wcześniejszej zgody spółki zobowiązuje się do nieudostępniania zawartej umowy osobom trzecim pod rygorem zapłaty kary umownej. Wynika z tego, że poniesie konsekwencje, jeżeli taką umowę udostępni np. członkom rodziny, przyjaciołom lub znajomym. Ponadto klauzule te mogą zniechęcać osoby, które dochodzą swoich praw, do skonsultowania umowy z prawnikiem, czy też rzecznikiem konsumentów.

    Wypłata uzyskanych pieniędzy na konto kancelarii, a przelew na rachunek konsumenta nawet po 4 miesiącach (Semper Invicta). Ta kancelaria umieszcza w umowach klauzule, zgodnie z którymi pieniądze zasądzone od banku w razie unieważnienia umowy trafiają na jej konto, a do konsumenta – w ciągu 30 dni lub „nie później niż do 20 dnia miesiąca następującego po dwóch miesiącach”, czyli nawet po blisko 4 miesiącach od momentu wpływu środków na konto kancelarii. Oznacza to, że zbyt długo dysponuje ona pieniędzmi konsumenta, a powinna je niezwłocznie wypłacić.

    Informacje, które wprowadzają w błąd (DM Group, Omikron). Podmioty te w mediach społecznościowych i na swoich stronach internetowych zamieszczały informacje, które sugerowały, że dochodzą roszczeń, podczas gdy w rzeczywistości jedynie zbierają oferty i pośredniczą w nawiązaniu współpracy. Np. DM Group chwali się tym, że odzyskał już ponad 10 mln zł z umów ufk dla 1,3 tys. osób, ma 100 proc. skuteczności i cały proces trwa maksymalnie 27 dni. Omikron informował, że samodzielnie analizuje umowy kredytowe i je unieważnia – tymczasem zbiera oferty i przesyła je do kancelarii prawnej.

    Apel w sprawie oznaczania ogłoszeń i reklam

    Z obserwacji UOKiK może wynikać, że w prasie ukazują się materiały, które mogą sprawiać wrażenie neutralnego tekstu dziennikarskiego, gdy tymczasem mogły być reklamą kancelarii, dlatego Prezes UOKiK skierował do kilkunastu podmiotów pisma, w których apeluje o właściwe oznaczanie ogłoszeń i reklam. - Nie wystarczy stwierdzenie, że jakiś materiał powstał we współpracy z firmą XY czy partnerem wydania jest konkretny przedsiębiorca. Ogłoszenia i reklamy muszą być wyraźnie oznaczone, że nie stanowią materiału redakcyjnego. Apeluję o to, żeby wydawcy opracowali standardy dotyczące właściwego oznaczania materiałów promocyjnych – dodaje Marek Niechciał, prezes UOKiK.

    Konsekwencje

    Prezes UOKiK wydał już pierwsze decyzje: na DM Group nałożył ponad 47 tys. zł kary (47 716 zł), na Omikron – ponad 11 tys. zł (11 736 zł) za wprowadzanie w błąd, a na Kancelarię Virtus ponad 28 tys. zł kary (28 915 zł) za stosowanie klauzul niedozwolonych. Wysokość sankcji ustalana jest na podstawie rocznego obrotu danej firmy. W toku jeszcze są trzy postępowania w sprawie uznania postanowień za niedozwolone. Dotyczą one: Arbiter S.A. z Wrocławia, Kancelarii Prawnej Semper Invicta sp. z o.o. sp.k. z Wrocławia (dawniej Kancelaria Invictus sp. z o.o.), Votum S.A. z Wrocławia.

    Jeżeli ogłoszenia i reklamy adresowane do konsumentów nie będą oznaczane w sposób niebudzący wątpliwości, że nie stanowią one materiału redakcyjnego, to prezes UOKiK rozważy podjęcie dalszych działań, w tym wszczęcie postępowania. Maksymalna kara w wymienionych sytuacjach to 10 proc. rocznego obrotu.

    Porady dla konsumentów

    • Dokładnie i spokojnie przeczytaj przedstawioną ci do podpisu umowę. Zawsze masz czas na podjęcie decyzji. Nie spiesz się, kredyt spłacasz kilkadziesiąt lat.
    • Nie bój się pytać, jeśli coś jest dla ciebie niejasne, zasady ustalania wynagrodzenia muszą być dla ciebie całkowicie zrozumiałe. Jeśli nie rozumiesz określonych postanowień, w tym dotyczących wynagrodzenia, poproś pracownika kancelarii o wytłumaczenie i doprecyzowanie na egzemplarzu umowy. A jeśli takie wyjaśnienie wzbudzi twoje wątpliwości, zapytaj kogoś innego np. prawnika.
    • Zapytaj o dodatkowe wydatki – np. za wniesienie opłaty od pozwu, dojazd pełnomocnika procesowego na rozprawy i posiedzenia, zaliczki na poczet biegłego.
    • Dowiedz się na czyją rzecz zastrzeżono zasądzone przez sąd koszty zastępstwa procesowego oraz kto ponosi ryzyko i koszty przegranej.
    • Negocjuj warunki umowy – wysokość honorarium i wynagrodzenia za pomyślny wynik sprawy, jaki będziesz miał czas na uiszczenie wynagrodzenia dla kancelarii (czy będzie to po zawarciu umowy, po jej wykonaniu, czy też w ratach – np. po poszczególnych instancjach).

    Pomoc dla konsumentów:

    Tel. 801 440 220 lub 22 290 89 16 – infolinia konsumencka
    E-mail: [email protected]
    Rzecznicy konsumentów – w Twoim mieście lub powiecie
    Rzecznik Finansowy – www.rf.gov.pl – po odrzuceniu reklamacji
    Regionalne Ośrodki Konsumenckie: 22 299 60 90 – Dlakonsumenta.pl

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL



  • Zgoda warunkowa: Vectra - Multimedia Polska

    UOKiK wydał warunkową zgodę na koncentrację.

    Vectra może przejąć Multimedia Polska, ale musi sprzedać sieć w ośmiu miastach, a w 13 kolejnych dać konsumentom możliwość zmiany operatora.

     

    • UOKiK wydał warunkową zgodę na koncentrację.
    • Vectra może przejąć Multimedia Polska, ale musi sprzedać sieć w ośmiu miastach, a w 13 kolejnych dać konsumentom możliwość zmiany operatora.
    • Dzięki temu nie dojdzie do ograniczenia konkurencji.


    Wypowiedź Michała Holeksy wiceprezesa UOKiK

    Vectra oraz Multimedia Polska (Multimedia) działają m.in. na rynku telewizji kablowej oraz dostępu do internetu.

    Urząd skierował sprawę do II etapu, przedstawił również zastrzeżenia do transakcji. Przeprowadzone badanie rynku wskazało, że wydanie zgody na transakcję doprowadziłoby do ograniczenia konkurencji na lokalnych rynkach. Jednocześnie możliwe było nałożenie na Vectrę określonych warunków, których spełnienie wyeliminuje zagrożenia dla równej rywalizacji przedsiębiorców.

    - Nałożony przez nas warunek dotyczy łącznie 21 miejscowości. Składa się  z dwóch części. Pierwsza ma charakter strukturalny, czyli polega na sprzedaży sieci. Dotyczyć to będzie ośmiu miast, w których udziały uczestników koncentracji są największe. W pozostałych 13 Vectra będzie musiała umożliwić klientom zmianę operatora bez ponoszenia kosztów - mówi wiceprezes UOKiK Michał Holeksa. 

    Sprzedaż sieci

    Zgodnie z nałożonym warunkiem Vectra będzie musiała sprzedać sieć należącą do niej  lub Multimediów w ośmiu miejscowościach (Gorzowie Wielkopolskim, Kwidzynie, Łowiczu, Olsztynie, Ostródzie, Pogórzu, Pruszczu Gdańskim i Stargardzie). Vectra utworzy nowe spółki, do których przeniesie mienie z każdego z wymienionych miast - m.in. umowy z abonentami, infrastrukturę telekomunikacyjną, umowy z pracownikami, dokumentację księgową i techniczną oraz bazy abonentów. Następnie te spółki zostaną sprzedane niezależnemu inwestorowi. Kupujący nie będzie mógł należeć do grupy kapitałowej Vectry ani być współkontrolowany przez żaden podmiot z tej grupy. Będzie musiał zostać zaakceptowany przez UOKiK. Do czasu sprzedaży nowe spółki będą musiały świadczyć usługi dostępu do płatnej telewizji oraz szerokopasmowego internetu stacjonarnego na poziomie nie gorszym niż wcześniej Vectra lub Multimedia. Ponadto, do czasu sprzedaży, Vectra nie będzie prowadzić aktywnych działań marketingowych w celu pozyskania abonentów korzystających z tych sieci.

    „Uwolnienie abonentów”

    Kolejnym warunkiem jest umożliwienie abonentom z 13 miejscowości swobodnej zmiany przedsiębiorcy świadczącego usługi. Będzie to możliwe w Barcinie, Inowrocławiu, Kruszwicy, Lubiczu Dolnym, Łęczycy, Mogilnie, Nakle nad Notecią, Piechcinie, Słubicach, Strzelnie, Suwałkach, Szubinie i Świnoujściu. W ciągu siedmiu miesięcy od uprawomocnienia się decyzji Vectra musi poinformować klientów, że w czasie kolejnych dziewięciu miesięcy mogą bezpłatnie rozwiązać umowę dostępu do płatnej telewizji i/lub szerokopasmowego stacjonarnego dostępu do internetu. Dotyczyć to będzie umów z Vectrą i jej spółkami zależnymi, w tym z Multimediami.

    Powiadomienie może zostać wysłane listem poleconym lub mejlem. Ponadto ta informacja będzie przekazywana wraz z rachunkami i fakturami oraz za pośrednictwem dekoderów.

    Jak UOKiK badał rynek

    Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem UOKiK przyjął, że płatna telewizji stanowi odrębny rynek produktowy niż naziemna telewizja cyfrowa. W praktyce oznacza to, że Vectra i Multimedia rywalizują o klientów z innymi telewizjami kablowymi oraz satelitarnymi. Potencjalni abonenci płatnej telewizji w małym stopniu są zainteresowani usługami telewizji naziemnej.

    W przypadku internetu, podobnie jak wcześniej, urząd rozróżnił rynki stacjonarnego i mobilnego dostępu do sieci. Wynika to m.in. z prędkości, jakości i stałości łącza oraz  preferencji konsumentów, którzy nie chcą zastępować jednej usługi drugą.

    Natomiast w ujęciu geograficznym – rynkiem właściwym, na którym operatorzy telewizji kablowej i szerokopasmowego dostępu do internetu prowadzą działalność i konkurują z innymi dostawcami usług płatnej telewizji i dostępu do stacjonarnego internetu jest obszar miasta. Wynika to  m.in. z ograniczeń związanych z zasięgiem ich sieci, a tym samym  rywalizacji o klienta na konkretnym terenie.

    Zgodnie z przepisami, transakcja podlega zgłoszeniu do urzędu antymonopolowego, jeżeli biorą w niej udział przedsiębiorcy, których łączny obrót w roku poprzedzającym przekroczył 1 mld euro na świecie lub 50 mln euro w Polsce. Oceniając koncentrację, prezes UOKiK może zakazać transakcji, wydać zgodę na jej dokonanie bądź uzależnić zgodę od spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych warunków. Wydane decyzje są ważne przez dwa lata. Od 2004 r. jest to 31. rozstrzygnięcie  nakładające obowiązki na zgłaszającego transakcję oraz pierwsze wydane w 2020 r.

    Wydana decyzja nie jest prawomocna. Zgłaszającemu przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jednocześnie informujemy, że na stronie internetowej urzędu zamieszczane są informacje na temat wszystkich prowadzonych przez urząd postępowań antymonopolowych w sprawach koncentracji.

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL



  • Dieselgate - rekordowa kara od UOKiK

    Ponad 120 mln zł – tyle wynosi kara nałożona przez Marka Niechciała prezesa UOKiK za tzw. aferę dieselgate.

    To najwyższa kara w historii UOKiK za naruszenie praw konsumentów.

     

    • Ponad 120 mln zł – tyle wynosi kara nałożona przez Marka Niechciała prezesa UOKiK za tzw. aferę dieselgate.
    • Sankcja została nałożona na Volkswagen Group Polska za wprowadzenie w błąd co do poziomu emisji spalin i kierowanie wytycznych skutkujących odrzuceniem reklamacji.
    • To najwyższa kara w historii UOKiK za naruszenie praw konsumentów.


    Wypowiedź prezesa UOKiK Marka Niechciała

    25 tomów akt, ponad 5 tys. kart z dowodami – tyle materiałów zgromadził Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w postępowaniu przeciwko koncernowi Volkswagen Group Polska, które wczoraj się zakończyło. – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest kolejnym organem ochrony konsumentów w Europie, który wydał decyzję w tej sprawie. Volkswagen manipulował wskaźnikami emisji spalin - wprowadzał konsumentów w błąd, twierdząc, że jego pojazdy są przyjazne środowisku. Rośnie świadomość ekologiczna Polaków, więc wiele osób mogło celowo wybierać samochody, które emitują mniejsze ilości szkodliwych substancji – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

    Koncern Volkswagen stosował w samochodach Volkswagen, Audi, Seat i Skoda produkowanych po 2008 r. oprogramowanie do sterowania silnikiem EA 189 EU 5. W warunkach testowych pozwalało ono zaniżać wartość emisji tlenków azotu. To oprogramowanie rozpoznawało, że samochód znajduje się na stanowisku kontrolnym i obniżało emisję tlenków azotu. Podczas normalnej jazdy była ona wyższa. Wartości te znacznie odbiegały od tych deklarowanych konsumentom w materiałach reklamowych i w dokumentach homologacyjnych. Zostali oni więc wprowadzeni w błąd. Co więcej, koncern wystosował wytyczne dla dealerów, zgodnie z którymi mieli oni nie uwzględniać zasadnych reklamacji konsumentów związanych z poziomem emisji tlenków azotu.

    Do postępowania prowadzonego przez urząd włączyła się także Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

    Urząd zakwestionował:

    • rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w materiałach reklamowych, które sugerowały, że samochody marek Volkswagen, Seat, Skoda i Audi są ekologiczne oraz spełniają wymogi w zakresie emisji tlenków azotu. Trwało to od 2008 do stycznia 2016 r.
    • informowanie w świadectwach homologacji oraz w świadectwach zgodności WE o nieprawdziwych parametrach emisji tlenków azotu. Trwało to od 2008 do stycznia 2016 r.
    • kierowanie wytycznych do sprzedawców tych samochodów, które sugerowały nieuwzględnianie reklamacji konsumentów, mimo istnienia ewidentnej wady. Trwało to do lutego 2016 r.

    Kara dla Volkswagen Group Polska wyniosła ponad 120 mln zł (120 607 288 zł). Wziąłem pod uwagę to, że praktyka trwała 8 lat – nie było w trakcie postępowania żadnych propozycji ugodowych ze strony spółki. Firma działała na szkodę konsumentów, ponieważ kierowała nieetyczne rekomendacje, aby dealerzy nie uwzględniali zasadnych reklamacji konsumentów. Nieprawdziwe informacje w materiałach reklamowych wywołały dezinformację - odwoływały się do proekologicznej postawy Volkswagena, gdy w rzeczywistości samochody nie były przyjazne środowisku. Manipulowanie emisją spalin to zaprzeczenie ekologiczności – dodaje Niechciał. To najwyższa w historii UOKiK sankcja za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Praktyki zostały zaniechane: spółka nie rozpowszechnia wprowadzających w błąd informacji i wytycznych, które zakwestionował urząd w postępowaniu. Mimo to skutki tej ostatniej praktyki mogą nadal trwać – wiele osób mogło zrezygnować z dochodzenia roszczeń. Poza karą finansową, prezes urzędu nakazał poinformowanie o decyzji wszystkich konsumentów, którzy kupili samochody z grupy VW z silnikiem EA 189 EU 5. Firma powinna również opublikować decyzję na swoich stronach internetowych.

    Rozstrzygnięcie urzędu nie jest prawomocne, ponieważ przysługuje od niego odwołanie do sądu. Po uprawomocnieniu decyzje UOKiK stają się prejudykatem, co ułatwia konsumentom dochodzenie ewentualnych roszczeń w sądach. Ustalenia urzędu co do faktu stosowania praktyki są wiążące dla sądów powszechnych w przypadku rozpatrywania indywidualnych spraw w zakresie zakwestionowanych w decyzji praktyk. Na decyzję UOKiK konsumenci mogą się także powołać przy składaniu reklamacji.

    UOKiK jest kolejnym organem w Europie, który kończy postępowanie w tej sprawie. Przed polskim organem – swoje postępowanie zakończył m.in. włoski urząd, który nałożył łącznie na Volkswagen AG i Volkswagen Group Italia 5 mln euro kary.

    Pomoc dla konsumentów:

    Tel. 801 440 220 lub 22 290 89 16 – infolinia konsumencka
    E-mail: [email protected]
    Rzecznicy konsumentów – w Twoim mieście lub powiecie
    Regionalne Ośrodki Konsumenckie: 22 299 60 90 – Dlakonsumenta.pl

    Dodatkowe informacje dla mediów:

    Biuro Prasowe UOKiK
    pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa
    Tel.: 22 55 60 246
    E-mail: [email protected]
    Twitter: @UOKiKgovPL




wyszukiwarka

Twoja wyszukiwarka

Reklamy


It seams that module Activation (mod_jstats_activate) is not installed correctly. Please refer to JoomlaStats extension installation problem page.